sobota, 4 lipca 2015

Rozdział II

Hej! Lecimy z II rozdziałem... Mamy nadzieję, że się Wam spodoba ♥
 Marysia i Amelia

Rozdział II
„Strasznie głośno, niesamowicie blisko”
11 września 2001
„Oby to był dobry dzień…”

Dzień rozpoczął się tak samo, jak inne, nic specjalnego, typowe zajęcia każdego człowieka w tygodniu. Jednak w połowie lekcji historii, dyrektorka ogłosiła że wychodzimy ze szkoły wcześniej. Była godzina 8:46. Nagle Jasmine poczuła nie przyjemny zapach dymu unoszący się w powietrzu. Szkoła Jasmine znajdowała się blisko World Trade Center. Spostrzegła ogromną dziurę w jednej z wieży... taką jakby ktoś odciął jej kawałek, a na dodatek leciał z niej szary nieprzyjemny w zapachu dym. Nagle drugi samolot wleciał w drugą z wież na oczach przerażonej Jasmine. Cała się trzęsła, więc pobiegła czym prędzej do domu lecz nie było w nim jej mamy. 
Wiadomość I godzina 8:46 "Jasmine? Słyszysz mnie?! Jeżeli tego słuchasz to nie martw się o mnie, na pewno dam sobie radę"...
Wiadomość II godzina 8:48 "Córeczko słuchaj mnie... Nie dam rad....Na pewno dam sobie radę nie martw się o mnie. Zadzwonię jeszcze, dużo ludzi chce zadzwonić do rodziny. Kocham Cię...." Takie wiadomości nagrał ojciec Jasmine.
Lecz nigdy nie zadzwonił ponownie... 
Jasmine była cała zapłakana i przerażona więc jak małe dziecko schowała się pod łóżkiem rodziców. Jej mama przerażona wbiegła do domu i spytała:
- Jasmine wiesz co się stało?! - lecz nie usłyszała odpowiedzi. Po raz kolejny spytała:
- Ojciec nagrał wiadomość? - Jasmine odparła:

- Nie.. - To było kłamstwo nr 1. Od tej pory dziewczyna liczyła wszystkie swoje kłamstwa.


Rozdział inspirowany filmem pod tytułem rozdziału ♥
sobota, 27 czerwca 2015

Rozdział I

Witamy z rozdziałem I ♥

W tym rozdziale poznacie główną bohaterkę ♥

Rozdział I
„Dzień, jak co dzień”

10  września 2001 - Nowy York
„Wstałam dzisiaj o 6:50. Zjadłam owsiankę,
Wypiłam moją ulubioną herbatę ananasową, ubrałam się i wyszłam do szkoły.” – Taki tekst Jasmine napisała na pierwszej najnudniejszej lekcji – matematyce.

Tego dnia również słyszała chichotanie dawnych przyjaciółek, lecz bez problemu przetrwała wszystkie lekcje. Kiedy wróciła do domu, zjadła knedle z truskawkami i zaczęła odrabiać lekcje. Kiedy mama wróciła z pracy Jasmine szykowała się na lekcje gimnastyki.                          
- Hej. Jak tam było w szkole? Jakieś oceny dostałaś? – zapytała mama patrząc głęboko w oczy córce. 
- Było nawet, nawet. Właśnie szykuję się na zajęcia dodatkowe. – odparła.
- To dobrze. Tylko szybko, żebyś się nie spóźniła, znasz panią Willow.

- Dobrze – po czym wybiegła z domu.


Krótki rozdział, ale postaramy się napisać więcej ♥

Marysia i Amelia
piątek, 26 czerwca 2015

Hej ♥

Witamy na naszym blogu ♥

Założyłyśmy tego bloga, aby pisać na nim opowiadania ♥ Już niedługo poznacie bohaterów ♥ Mamy nadzieję, że spodoba Wam się nasz blog ♥

Do zobaczenia ♥
Marysia i Amelia ♥


Obserwatorzy

Layout by Yassmine