Hej! Lecimy z II rozdziałem... Mamy nadzieję, że się Wam spodoba ♥
Marysia i Amelia
Rozdział II
„Strasznie głośno, niesamowicie blisko”
11 września 2001
„Oby to był dobry dzień…”
Dzień rozpoczął się tak samo, jak inne, nic specjalnego, typowe zajęcia każdego człowieka w tygodniu. Jednak w połowie lekcji historii, dyrektorka ogłosiła że wychodzimy ze szkoły wcześniej. Była godzina 8:46. Nagle Jasmine poczuła nie przyjemny zapach dymu unoszący się w powietrzu. Szkoła Jasmine znajdowała się blisko World Trade Center. Spostrzegła ogromną dziurę w jednej z wieży... taką jakby ktoś odciął jej kawałek, a na dodatek leciał z niej szary nieprzyjemny w zapachu dym. Nagle drugi samolot wleciał w drugą z wież na oczach przerażonej Jasmine. Cała się trzęsła, więc pobiegła czym prędzej do domu lecz nie było w nim jej mamy.
Wiadomość I godzina 8:46 "Jasmine? Słyszysz mnie?! Jeżeli tego słuchasz to nie martw się o mnie, na pewno dam sobie radę"...
Wiadomość II godzina 8:48 "Córeczko słuchaj mnie... Nie dam rad....Na pewno dam sobie radę nie martw się o mnie. Zadzwonię jeszcze, dużo ludzi chce zadzwonić do rodziny. Kocham Cię...." Takie wiadomości nagrał ojciec Jasmine.
Lecz nigdy nie zadzwonił ponownie...
Jasmine była cała zapłakana i przerażona więc jak małe dziecko schowała się pod łóżkiem rodziców. Jej mama przerażona wbiegła do domu i spytała:
- Jasmine wiesz co się stało?! - lecz nie usłyszała odpowiedzi. Po raz kolejny spytała:
- Ojciec nagrał wiadomość? - Jasmine odparła:
- Nie.. - To było kłamstwo nr 1. Od tej pory dziewczyna liczyła wszystkie swoje kłamstwa.
Rozdział inspirowany filmem pod tytułem rozdziału ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz